25 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Wiatr

Nie mam twarzy, za to wiele imion
Wieję, stykam się, dotykam, wchodzę
w liście, drzewa, ludzi
Jestem przez chwilę nimi i ich obserwatorem
Czuję życie każdego
Śmieję się, planuję jutro i płaczę
Gdy wychodzę jestem pogrążony w sobie
Jestem wiatrem
Samym ruchem, życiem, płaczem, śmiechem
A potem znów wnikam i jestem ich życiem...
Część ich myśli i ciał porywam ze sobą
Zabieram z każdego odrobinę i przekazuję
innemu
Z tego się zbudowałem
Z ciągłego ruchu, wymiany, zmiany
Tym jestem
Zdobyłem świadomość
Albo zawsze ją miałem
Nie pamiętam

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register