15 september 2026

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Kolory i tor - wola

biały latawiec na błękicie - łabędź,
spokój samotności, we dwoje, troje...
...wspólnie przez pory roku w wyśnioną dal...
czarny tabor obok zielonej ściany lasu
żółte wampiry wychodzą z wagonów
białe zęby, czarne oczy i zamiary

śpią na „cmentarzu“, w swym leżu
udają życie wśród ludzi
lubią być rżnięte o ile tak cię mają w garści
czerwona ucieczka wzdłuż taboru, jak zając po torach
nie w las i nie do środka, gdzie siedzą zielone mumie
zgubiłeś swoją drogę, swój środek

czarnej woli motor - pociąg - tęskniący do zielonej
i ślepej witalności
martwa zgniła żółć zazdrości, kradzieży, zabójstwa,
udawania, podstępów, kariery
zajączek chciałby się wyrwać z tej smugi złego światła

żółć słoneczna to ukąszenie mocy, mądrości, życia,
odwaga, szczodrość dawania,
jeśli okrucieństwo to bez złych intencji - atak i obrona -
tego ci trzeba i odrobiny księżycowej słabości -
miłości, błękitu i wiary

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register