Belamonte/Senograsta
ALL WORKS Poetry (435) Prose (19) Photography (7)
About me Friends (10)

Żegluga Cieni (Powroty)

zło to usterka
dobro to usterka
przeskoki, zabarwienia, smugi nastrojów

wola ze środka mnie stworzyła świat i tworzy
moją rolą czekać na okazję
wierzyć w życie, dobry wybór
wąż się złączy ogonem i pyskiem
założę obręcz zaślubin

duchy w snach i poza snem
zmieniają świat, zmiana świadomości
jest zmianą świata, z tą wiarą
czyń białą magię

paleta pędzli podłączona do włókien mózgu
wyobraźnia stwórcza
każe psu i mnie wejść do dziurawej łódki
i popłynąć w strumienie kolorów
czas, miejsce przetrwało

cień łódki, psa, mnie, posiłku, świat cieni
przestrzeń snu poza głową
cień robaka, energia
arche, podróż poza czas i miejsce
mój wakacyjny flirt, przygoda

kasa kasa kasa - nic
po lewej - po prawej
smok - mrok
w środku tłok
fontanna śpi
szumiąco płyniemy po szczytach fal
hop hop, po śmierci
wyobraziłem sobie, moja zwiewna paleta barw i kształtów
sobie trwa myśl, trwa, trwa w kosmosie zewnętrzo-wnętrze
mordobicie, cios
jest konkret
wróciłem na dyskotekę
łomot
w pysk i w ucho
pierwsze kontakty z płcią przeciwną

***

łódką w niebo ku słońcu i gwiazdom
księżycowym szlakiem
piesek, kot, drzew szum
to miejsce ma tożsamość
wiosłem przeczesuje sierść świata płynąc
w głąb zewnętrznych jaskiń

w czas i miejsce poza czasem i miejscem
uśmiechają się zwierzęta, samochód nas przejechał
na joggingu i nie przejechał
wyrwaliśmy się, złapali za ręce
Przodkowie i Córy Nocy Łaskawe i My

To stara bajka mamy o Lisku Niewidku i Latającej Szafie
w przestworzach z cieniami wszystkich zwierząt
nie odbiciami
senna ale rzeczywista
część z nas wraca do ciał, część zostaje w rozproszeniu
bo tak chce
albo czas Powrotu z Wielkiego Powrotu do Małego Powrotu
jeszcze nie nadszedł

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register