25 september 2025

poetry

Belamonte/Senograsta
Belamonte/Senograsta

Rozpłynięcie się

twój policzek i biodra i brzuszek
i liść i dłoń i chmury i uśmiech
i grzech i miłość i strach i ja
wstążki we włosach tancerki
i bajki i jezioro pełne kaczek
zakupy w Parku Jurajskim
Dzisiaj nie zdążyłem na czas pocałunku
Ona się rozpłynie, obrazy - jej rzeźby w czasie
Ktoś jest szczęśliwym posiadaczem

Mnie się wydawało, że mnie prosi o pomoc
że wyczekuje coś w niej na mój ruch
że chce mi coś powiedzieć

ważka pogrzebana
muza w żonie
tancerka na linie
na małym skrawku kory, liścia i kamienia
bliska i daleka
wnet ją pochłonie
pocałunek przybywający na czas
nasza i czyjaś, przemknęła obok, jest
matka szukająca kościoła, dojrzałość
lektury nastolatki

Już mnie nie ma
Już jej nie ma
Już nas nie ma

mój strach, mój żal, jej ja, moja ona
podglądactwo, samotność, tęsknota
życie, chmury, tancerka
rozpłyniemy się
rozszerzymy

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register