ALL WORKS Poetry (24)
About me

28 january 2016

poetry

echoecha
echoecha

Józka podróż w czasie

Kiedyś(lecz nie aż tak dawno)Józek uwił gniazdo
z którego(zanim jeszcze wystygło)wypadł syn
Posadził także drzewo-cień rozrósł się i zapuścił korzenie głęboko
na złość i wyzwanie wiatrom
Codziennie toczył wojny których nie dało się wygrać-
każde zwycięstwo owocowało kolejną porażką
Bogu wszystkich i wszystkiego składał daninę z modlitw
w zamian oczekując rozgrzeszenia ze świństw mniejszych-
na okazję większych przeznaczał ofiary ze sztucznych łez
i fałszywych obietnic
Ludzi traktował instrumentalnie-
mądrych unikał
głupich wykorzystywał
bogatych szanował
biednymi gardził
innych nie znał
Pewnego razu Józek stracił wzrok słuch i węch
co pozwoliło mu polubić siebie
Dzisiaj uważa że każdy koniec to tylko start w nowy początek
czas to stary oszust a Bóg jest językiem psa na policzku
po którym toczy się światło odnalezionej prawdy o sobie
I że samotność jest wyspą z perspektywami
na szczęście we dwoje

Ananke
28 january 2016 at 22:45

no no powiem Ci duszkiem się to czyta, super

report

rafa grabiec
29 january 2016 at 20:38

zbyt patetycznie i zły układ związków frazeologicznych, puenta do dupy. Poezja to coś więcej niż formatowanie wersów.

report

echoecha
9 february 2016 at 09:09

Jeśli dupa godna i dba o higienę,to puenta nie ma nic przeciwko temu.Uczę się,mógłbyś więc-skoro już się pokazałeś- okazać trochę wspaniałomyślności profanowi i wytłumaczyć na przykład na czym polega ów zły układ związków frazeologicznych-inaczej każda teza to tylko zwykłe "ble,ble",które nie służy niczemu i nikomu, może tylko niejasnym motywom Komentatora.A już gadanie w stylu-"poezja to coś więcej,niż..." jest wyjątkowo irytujące-trochę więcej wysiłku byłoby tu jak najbardziej na miejscu,bo tanie banały o poezji możesz schować tam,gdzie umieściłeś moją puentę.O ile pojemność na tym nie ucierpi.Pozdrawiam :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register