"Noszę w sobie całą bliższą i dalszą okolicę... znam stada wróbli i gonitwy wron... znam z imienia wszystkie wierzby... znam troski, dusze, słabości i wzloty wielu moich pobratymców... mam w pamięci kształt wszystkich domów... to żyje we mnie, walczy ze sobą, by się pojednać w abstrakcyjnym wymiarze wszechmożliwości... moje serce jest przecięte przez axis mundi wyznaczane realną egzystencją kilku milionów... cóż mam do roboty? Wiekuisty spór świata jest nierozstrzygalny."
Nazywasz się Milijon?
report
Nie, tylko trochę popiłem. Młodego, co by nie mówić, wina.
report
Drzewiec z Drzewców..
report
Tak mówisz...
report