I.
Próżnia w świetle rzeczy. Białe firanki i obraz. Jestem zacienioną sadzawką.
II.
Stalowy czajnik. Białe firanki - i ściana w świetle południa. Próżnia wśród pomarańczy.
III.
I ściana. Czyste okna. Stalowy czajnik. Jestem tkliwym światłem bezustannego umierania.
IV.
Próżnia w świetle rzeczy to tkliwość umierania.
Vanitas.
report
świat bez oddychania..
report
Trafiłaś w sedno.
report