14 september 2015
"Syrena"
Tyś mi jest gwiazdą, co do portu prowadzi,
Tyś mi tym słowem, tą myślą co radzi,
Tyś jest Panią nad morzami, moją jedyną,
Tyś jest mą wodą, mym chlebem, heroiną.
Gdy jestem samotnym na morzu okrętem,
Bez żagli, bez wioseł, popędzany batem,
Tonącym w otchłani czeluści piekielnych,
Szukając odwrotu z tej drogi bezimiennej.
Za sterem powietrze, brnę w morza rozstaje,
Ślepo patrząc w horyzont, jak noc nastaje,
Szukając w ciemności, tej weny, natchnienia,
Nie znajduję nic, nawet smugi istnienia.
I płynę, wciąż stoję, na mieliźnie wrakiem,
I myślę jak wzlecieć i stać się ptakiem,
Chcę płynąć i lecieć, choć stoję i spadam,
Na dnie, pod dnem, swą duszę zbadam.
Zgubiłem się, i nawet gwiazdy ze mną igrają,
I dusze stracone, na mnie z dawna czekają,
Nie daj mi odejść, wskaż właściwą mi drogę,
Ratując zagubioną w cieniu okrętu mego załogę.
Bo Tyś jest tą gwiazdą, co do portu prowadzi,
Tyś mi tym słowem, tą myślą co radzi,
Tyś jest Panią nad morzami, moją jedyną,
Tyś jest mą wodą, mym chlebem, mą heroiną.
30 march 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
wiesiek
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
27 march 2026
wiesiek
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka