smokjerzy
ALL WORKS Poetry (434) Prose (18) Diary (101) Photography (127) Postcards (3)
About me Friends (18)

14 october 2026

poetry

smokjerzy
smokjerzy

samozapis

pies z nosem
w gąszczu własnych definicji

nic
się tutaj nie wydarzy

ciąg dalszy
jak drzazga
utkwił
w tu i teraz

i tylko trawa
przejmuje się
przepowiedniami
rachunku prawdopodobieństwa

stoję na uboczu
obserwując ciszę
polującą
na zaspane sekundy

moją stopę
dopadła
chwila nieuwagi

język ojczysty
wymknął się
cenzurze

ogon
merda psem
jak gdyby

nigdy nic

Weronika
14 october 2026 at 22:29

No bo nic.

report

smokjerzy
14 october 2026 at 23:10

Ale w wersji rozszerzonej.

report

jeśli tylko
15 october 2026 at 13:27

in dalej tym bardziej zagłębiamy się w sobie, czy urośliśmy/rozszerzyliśmy się, czy wzrok nam się skurczył a horyzont zwinął..

report

smokjerzy
16 october 2026 at 11:25

Może rośniemy w zwinięciu...

report

Jaga
20 october 2026 at 22:26

Przypadki chodzą po ludziach.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register