był piękny
latał nad moją głową
jego skrzydła
całe ze słów lśniły jak słońca
a w blasku tym kotłowały się wiersze
był nieostrożny
latał tak nisko a ja wierzyłem
że może mnie zabrać do nieba poetów
odleciał bez stopy
mocno zaciskam ją w dłoniach
bo wiem
że jedynym źródłem dla moich wierszy
jest teraz brud
zza paznokci anioła
Nawet brud może być inspirujący (zwłaszcza taki zza paznokci anioła). Masz nietuzinkowe pomysły :)))
report
jest tylko jedno pytanie - na jak długo wystarczy brudu zza paznokci anioła, czy choćby na jeden wiersz? :)) dzięki za odwiedziny! :)
report
Ale przecież nie wiesz, ile anioł brudu zabrał z Ciebie....
report
tak obciążony nie mógłby latać! :))
report
hehe ale z Ciebie chuligan ;p
report
no wiesz...:))
report