28 march 2019

poetry

smokjerzy
smokjerzy

wena ( 2 )

był piękny
latał nad moją głową
jego skrzydła
całe ze słów lśniły jak słońca
a w blasku tym kotłowały się wiersze
był nieostrożny
latał tak nisko a ja wierzyłem
że może mnie zabrać do nieba poetów
odleciał bez stopy
mocno zaciskam ją w dłoniach
bo wiem 
że jedynym źródłem dla moich wierszy
jest teraz brud
zza paznokci anioła

bosonoga - Gabriela Bartnicka
28 march 2019 at 08:34

Nawet brud może być inspirujący (zwłaszcza taki zza paznokci anioła). Masz nietuzinkowe pomysły :)))

report

smokjerzy
28 march 2019 at 08:54

jest tylko jedno pytanie - na jak długo wystarczy brudu zza paznokci anioła, czy choćby na jeden wiersz? :)) dzięki za odwiedziny! :)

report

byłem...
28 march 2019 at 16:26

Ale przecież nie wiesz, ile anioł brudu zabrał z Ciebie....

report

smokjerzy
29 march 2019 at 08:12

tak obciążony nie mógłby latać! :))

report

Ananke
28 march 2019 at 19:24

hehe ale z Ciebie chuligan ;p

report

smokjerzy
29 march 2019 at 08:13

no wiesz...:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register