sierpień
noc
pustynia w oczach
szukając snu
wciąż nie mogę doliczyć się
ostatniego ziarnka piasku
czas zwątpił w siebie
sierpień
noc
pustynia w oczach
szukając snu
wciąż nie mogę doliczyć się
ostatniego ziarnka piasku
czas zwątpił w siebie
i pomyśleć, że jednym z głównych problemów naszej cywilizacji jest pogłębiający się niedobór piasku; kilkanaście krajów już zakazało jego eksportu; kwitnie przemyt kontrolowany przez międzynarodową mafię; brakuje go już nawet na bliskim wschodzie; wystarcza jedna noc, coby ukraść całą plażę; oprócz już toczonych wojen o wodę, czekają nas wojny o niedoliczone ostatnie ziarenko piasku..
report
no ba, już od dawna zastanawiam się, czy produktem moich oczu nie zasilić miejscowych betoniarek, zamiast marnotrawić go na wiersze; korzyść z tego może być podwójna - wspomniany niedobór się zmniejszy, poezja wypięknieje...
report
a w enerdówku sypali piaskiem w oczy na sen..
report
co na to oczy?...
report
oczy-wiście! (i zawisają! ;))
report