ALL WORKS Poetry (17) Prose (1)
About me

24 september 2016

poetry

negra
negra

w oczach trochę ziemi spod paznokci

pociemniałe ze zdumienia patrzą po sobie
lustrzane odbicia w taflach kałuż
podpływają papierowe łodzie
burty nasycone błotem zasłaniają dno

wszystkie cegiełki odłożone na potem
piętrzą nieforemny stos

czerwienieją podchodzą - wierzyć nie wierzyć - a właściwie w co
kto komu kiedy jak dlaczego skąd
za rogiem zmierzcha

czekały pod stołem na malarza światów
wziął pomalował - krzywe toto jakby niedokończone
a może to nie on
pisano w księgach inaczej

pora wstawać bo pęka podłoga
a za uszami brudno

alt art
24 september 2016 at 13:51

nawet te które czekają i tak już są wczorajsze..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register