10 january 2015

poetry

Xnisorod
Xnisorod

spojrzenie z bliższej perspektywy

trzydziesty grudnia:

notka z kalendarza -
przeczytana w pośpiechu złota myśl
którą nie umiem się kierować

ponoć wystarczy wyjrzec przez okno:

w ulicach wiecej uwielbienia płaskich nizin
niż wzniosłości skalistych gór

to my - wielka masa stłoczona jak jeden
wbita w beton pośród stalowych kwiatów

na szklanych linach rozkołysanych
przez równy krok ciężcy jak ołów gnamy
dopóki nie zabraknie sił

pójdziemy razem przyjaciółko najmilsza
przez ziemię która urodzi nas znów

na przekór wczorajszym modlitwom

alt art
10 january 2015 at 17:19

Ci chiba dalekowidz..

report

Xnisorod
10 january 2015 at 21:50

trochę poprawiłem

report

Ananke
10 january 2015 at 22:04

jestem na tak, ale pozbyłabym się inwersji, pozdrawiam

report

Xnisorod
10 january 2015 at 22:09

mam zanik :D nie mogę się dopatrzeć tych inwersji

report

jeśli tylko
10 january 2015 at 22:20

ja widzę, ale jak dla mnie uzasadnione :)

report

Xnisorod
10 january 2015 at 22:25

uwierzcie, że nie mogę się dopatrzeć, a chcę jeszcze trochę popracować nad tekstem

report

jeśli tylko
10 january 2015 at 22:54

wers trzeci i dziesiąty, nie zmieniałabym

report

Xnisorod
10 january 2015 at 23:04

myślę, że nie są takie bardzo rażące....

report

Ananke
11 january 2015 at 14:10

witaj, po części Jeśli wskazała inwersje :) nie są one jakoś bardzo rażące, ale jak czytam ten piękny wiersz, owe inwersje wprowadzają pewien chaos, zakłócają płynność. Czy są uzasadnione ? to już chyba indywidualna ocena. ja nieco inaczej zapisałabym ten wiersz, oczywiście to moja bardzo subiektywna ocena, więc się specjalnie nie przejmuj :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register