ALL WORKS Poetry (18)
About me Friends (1)

22 october 2017

poetry

Nula.Mychaan
Nula.Mychaan

klatka

nie chodź w to miejsce bo już nie powrócisz
obleśne łapy skleją twoje włosy
w ciążkich oparach pędonego bimbru
oberwą płatki jak w dziecięcej wróżbie

nie idź dziewczyno tam jest zawsze ciemno
w zatęchłej bramie nie znajdziesz modlitwy
zamilkło echo szeptanych litanii

od bólu ustrzeż i daj działkę panie

kiedy tam pójdziesz zatrzasną się wrota
a głodne szczury wgryzą się w rękawy
ciągły niedosyt kieruje ku szyi
ciepłą posoką ugasić łaknienie

popłynie strużką aż po drobne dłonie
na brudnych ścianach zrobisz tatuaże
sczernieją z czasem i krzyczeć przestaną 

nie mam imienia więć nadaj je Panie

alt art
23 october 2017 at 09:32

pazurem na ścianie jaskini..

report

Nula.Mychaan
6 december 2017 at 23:34

Coś w tym rodzaju ;)

report

byłem...
6 december 2017 at 23:43

...

report

Nula.Mychaan
11 december 2017 at 17:05

Witam :) Miło Cie tutaj widzieć :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register