ALL WORKS Poetry (18)
About me Friends (1)

8 february 2020

poetry

Nula.Mychaan
Nula.Mychaan

doskonałość kuli

ucichły litanie  nie nauczyły
stąpania po wodzie
 
najwyżej
 
wpadałam po szyję w ciało
co jakiś czas ktoś wkładał 
dłonie w otwarty bok sprawdzając
czy jestem prawdziwa
 
każdy dzień wsiąkał we mnie
pęczniałam od nadmiaru
bezsensownych zdarzeń by w końcu
rozpaść się na rozmiękłe grudki
 
nie złożę się w całość ani nie
stwardnieję na kształt orzecha
z nienadpsutym wnętrzem

alt art
8 february 2020 at 12:46

błądzisz idealizując grawitacyjne powłóczenie czasoprzestrzeni do desygnatu hipotetycznej kuli..

report

Teresa Tomys
8 february 2020 at 16:13

Teraz to tak jnaczej piszemy...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register