Własny pokój komoda i szafa
zdjęcia w sepii pamiątka młodości
piękne karty od dzieci i wnucząt
tylko w oczach nie dojrzysz radości
zegar smętnie odlicza godziny
nawet sen nie przychodzi z pomocą
bezradności łzą spływa po twarzy
starość która najgorsza jest nocą
i przepraszam odarte ze wstydu
kiedy łóżko zmoczone bezwolnie
w obce ręce prywatność złożona
nadal dumna przywykła już do mnie
uścisk dłoni zwyczajne dziękuję
gdy demencja i mowy odmawia
zamiast słów bym usiadła na chwilę
w nienazwane odczucia mnie wprawia
chłód znajomy przenika wskroś dreszczem
dziwne dźwięki snujące się cienie
oddech śmierci wciąż czuję na plecach
ona czeka i nie jest złudzeniem
czarny kot stary niczym te mury
nadchodzący kres życia wyczuje
siądzie cicho w pokoju przy łóżku
w bicia serca ostatnie wsłuchuje
kiedy zdążę pożegnać się czasem
by w modlitwę zamienić te słowa
ujmę rękę by stłamsić samotność
lecz na śmierć wciąż nie jestem gotowa
Tym razem nie będę się czepiać formy, gdyż Twój wiersz mocno mnie poruszył. Rzadko piszemy o starości, a przecież wszyscy do niej zmierzamy. Do młodości się przecież nie cofniemy… Pozdrawiam serdecznie :)
report
I mnie wiersz poruszył...
report
Ten wiersz ma dla mnie wartośc emocjonalna i to czasem więcej niż forma. Dziekuję za przystanięcie a to ...moja praca. Pozdrawiam ranne ptaszki:)
report
przejmujący, szczególnie dla mnie. Mam 91 letnią babcię, z którą jestem emocjonalnie związana, więc odbieram to wszystko w dwójnasób :)
report
odnośnie babci swojej, bardzo chorej, wymarzyłem sobie, że gdyby się dało, dałbym jej swoich dwadzieścia lat z zapasu życia. Babcia zmarła już dawno. Czy pisałbym tu teraz bez tych lat dwudziestu ...? - piękny wiersz :)
report
Wyjątkowo trudne tematy, ile nja juz sie oto naocierałam, już jako młoda osoba. Jako dziecko myślałam, że mnie to nie dotyczy - tak to jest. Małgosiu, jakie to piekne, że masz jeszcze babcie. Mówi się o tym, że : jezeli odchodzą dziadkowie - odchodzi dzieciństwo, jeżeli rodzice - to część z nas...
report
co ja tu popisałam, jakiś totalny melanż, chyba zmęczenie...
report
i nigdy nie będziemy,bardzo dobrze o tym wiem.
report
Ze starością stykam się codziennie, wiem o czym mowa. Twoje słowa są miękkie, subtelne, a starość jest szorstka, niecierpliwa, często nieznośna, odcinamy się od niej, ale ona od nas nie!
report