Ania Ostrowska
22 november 2014 at 15:49

fajne :) miłe złego początki :)

report

Damian Paradoks
22 november 2014 at 15:52

nie mogłem dać tu fotki swej chrześnicy ale treść taj jak wyżej ;)

report

alt art
22 november 2014 at 15:52

pełne kieszenie bezmyślnie zakochanych..

report

Damian Paradoks
22 november 2014 at 16:49

zakup spodni zaczynam od jakości kieszeń ;)

report

jeśli tylko
22 november 2014 at 16:33

jejku, co ona ma na głowie? bandaż?

report

Damian Paradoks
22 november 2014 at 16:47

Na mycke mi nie wygląda ;)

report

Ananke
22 november 2014 at 19:46

:D

report

doremi
22 november 2014 at 23:05

nie tak to powinno wyglądać..., piękne ujęcie :)))

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 00:01

Dziękuję Doremi :) . Nie tak. Aby dla mnie było choć to minimalne 'tak' jedno wyjście widzę: jak kot dyskretnie wychodzę ;)

report

mua
23 november 2014 at 17:07

narzeczona Belfegora

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 17:43

chodzi o Juliette Gréco? ;)

report

Jerzy Woliński
23 november 2014 at 20:31

uwiedzie każde oko, gdy słonko świeci tak wysoko :)

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 20:37

możnaby poematy o uwodzeniu. Bez tego by nas nawet nie było, Jerzy ;)

report

Veronica chamaedrys L
23 november 2014 at 20:43

...tyle spraw do załatwienia...a że wśród ludzi?...każdy samotny w tłumie...nikt nie zauważy, no chyba, że Fotograf...:)))

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 20:46

ludzie przestali cierpieć na samotnośc od kiedy noszą sto osób w kieszeni ;). Co się dzieje jednak gdy osoba cielesna zbliża się do tej która w skoku gotowa do odbierania stu wirtualnych istot na raz? ;)

report

Veronica chamaedrys L
23 november 2014 at 20:54

...na wyciągnięcie ręki to ona nie jest...ale na odległość stu ramion...samotność, cóż znaczy samotność?...samotnym jest dla mnie ten, kto nie spotyka się sam ze sobą...może chce być samotnym , a może nie potrafi inaczej?...jeśli nie chcę skontaktować się ze sobą udaję się w najbardziej ruchliwe miejsca, nie myślę, nie czuję, nie widzę...to skąd wiem, że jestem samotna?...nie wiem...wtedy po prostu mnie nie ma dla mnie...i dla nikogo innego...:)

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 22:18

Samotnym jest ten którego nikt nie usłyszy gdy ten podejmuje istotny wysiłek by być usłyszanym :)

report

Veronica chamaedrys L
23 november 2014 at 22:22

...przyjmuję, to twierdzenie a priori, nie wiem dlaczego ale przyjmuję...

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 22:39

To myśli na gorąco ni dogmaty ni konstatacje niepodważalne. Od czegoś wypada zacząć coś co nigdy się nie kończy. Czasem duże krawieckie nożyce też się przydają ;)

report

Veronica chamaedrys L
23 november 2014 at 22:41

...no to ciach...i mam już pojęcie pierwotne...:)))

report

Damian Paradoks
23 november 2014 at 22:58

Bez gadżetów elektronicznych na nagiej podłodze siądziemy i posłucham Twego poematu ;)

report

Wieśniak M
24 november 2014 at 07:36

współczesna afrodyta rodzi się z dymu/ doczekać nie może się tylko hymnu:)

report

Damian Paradoks
24 november 2014 at 08:16

Hosana ;)

report

doremi
26 november 2014 at 08:44

często czeka się na jeden telefon :)

report

Damian Paradoks
26 november 2014 at 08:47

Na jeden nie na wiele ;)

report

doremi
26 november 2014 at 09:13

na jeden szczególnie, tylko na jeden....

report

Damian Paradoks
26 november 2014 at 10:56

ten jeden wyjątkowy, który Ciebie wyróżnia. Szczery, krystaliczny jak szklanka wody ze źródła ;)

report

piórko
26 november 2014 at 13:35

Wszędzie pośpiech i załatwianie wielu spraw w jednym czasie. Czasami warto się zatrzymać i tak zwyczajnie złapać głębszy oddech :))

report

Damian Paradoks
26 november 2014 at 14:42

pośpiech jakie mylne pojęcie. Tak jakby ci którzy się spieszą byli źródłem wszelkiego dobra. A może by tak zwrócić się do tych którzy jak najbardziej naturalnie koncentrują się na tym co może być istotne ;)

report

ulotna
1 december 2014 at 16:18

Przeludnienie nie sprzyja...

report

Damian Paradoks
1 december 2014 at 16:49

nawet aktora na scenie może zaniepokoić, Ulotna ;)

report

Miladora
15 january 2015 at 12:58

Do tego zdjęcia powracam co jakiś czas, bo gra światłocieni na twarzy, i sama twarz kobiety, przypominają mi widziany kiedyś obraz - być może hiszpańskiego artysty, ale nie potrafię go na razie znaleźć. :)

report

Damian Paradoks
15 january 2015 at 13:16

przybiegłem za Tobą tak przelotność wymyka mi się z pamięci. Dziewczyn ma rysy południowe. Iberyjskie, arabskie a może z kraju cedru. Za Tobą skłonny jestem szukać obrazów w Hiszpanii :)

report

Miladora
15 january 2015 at 20:39

Ale popatrz na to - https://www.flickr.com/photos/dalbera/3575918296/ - czy twarz nie jest podobna? :)

report

Damian Paradoks
15 january 2015 at 23:30

ten sam układ i linie twarzy u praczki z obrazka. Niemal w każdej wsi we Francji znajdziesz taką pralnię nad bieżącym obok strumyku przy drodze. Obrazy się tworzą ;)

report

Miladora
16 january 2015 at 00:03

No to znaleźliśmy. :) A Ty jesteś w tej dobrej sytuacji, że możesz obraz oglądnąć na żywo. :)

report

Damian Paradoks
16 january 2015 at 01:20

nie widziałem obrazu w Muzeum Orsay. Może był na zewnętrznej wystawie. Takiego bym nie przegapił bo jest niezwykłe. Przy następnej okazji odszukam ;)

report

Miladora
16 january 2015 at 01:24

I opiszesz mi wrażenia, dobrze? :)

report

Damian Paradoks
16 january 2015 at 11:28

na takie zdjęcie to wlepiam oczy jakbym przeszedł Saharę bez butelki wody. Gdy można robię zdjęcie obrazu by ponownie oglądnąć na ekranie komputera. Zbliżenia są rewelacyjne bo nie zawsze obraz jest wywieszony pod nosem. Opowiem gdy zobaczę :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register