22 october 2013

diary

Jaro
Jaro

Krytyczny najeźdźca

Po przeczytaniu ostanich wystąpień i czasem niepochlebnych komentarzy wrzasnął- Jezusicku!!! Toż to najazd na moje pole sarkastyczno satyrycznych imaginacji pluralnych, które wybijam z głowy gumowym młotkiem, dla higieny ducha i podwyższenia poziomu endrofin ponad miarę. Co nikomu jeszcze nie zaszkodziło (zachowana zasada - Primum non nocere). Ale do brzegu, żeby  odeprzeć najazd, trzeba myśleć strategicznie. To niełatwe z rana po nocnym odbiałczeniu organizmu, ale wywiad doniósł, że nowy ideogram przeciwnika wymaga poprawek. Występują niedostatki logistyczne. Przesyłka ekspresowa powinna załatwić sprawę. Mała paczuszka ze ślicznym. opalizującym, karminowym lakierem do paznokci + zmywacz do kompletu:). Wieczorem będzie już spokój. Tak oto, niekoniecznie się wysilając i bez bez narażenia na starty sanitarne, zaplanowaliśmy odparcie najazdu. - Że co? Że to przekupstwo i hucpa. A czniał to - zwycięzców nikt nie sądzi - to oni piszą historie, albo historię:)

Wieśniak M
22 october 2013 at 09:22

heh :))) W zasadzie sam okrzyk powinien załatwić sprawę. Przy odpowiedniej artykulacji z modulacją głosu w akcentach można uzyskać wszystko mówiący komentarz :)))

report

Jaro
22 october 2013 at 18:24

Najchętniej usłyszałbym - dość z szalonymi kefirami, wszak wiadomo, że każdy z nich jest postrachem własnego barku :) W przypadkach płci męskiej zalecam przesłanie talii kart do brydża. Nawet jak nie umie grać to przynajmniej ułoży sobie pasjansa.

report

Jaro
23 october 2013 at 01:03

Jakoweś głosy są ,ale brak komentarzy poza Wiesiem:) Może i dobrze , bo niech siedzą sobie we własnym lesie:)

report

Presumpcja
24 october 2013 at 07:52

Ja duszą nadal siedzę w krzakach :)

report

issa
23 october 2013 at 11:00

http://www.krystynajanda.pl/moja-droga-b--fryzjer

report

Jaro
24 october 2013 at 10:50

Issa rozumiem , że w Twoim przekazie,albo przekonaniu chamy na salonach też są mile widziane? Tylko gdzie te drzwi do salonu heh:) Ja w dzienniku mówię, że nie ma co o tym gadać - w szuwarach siedzimy z Kolą i polujemy na kaczki, znaczy się usiłujemy, bo mało strzałów oznacza mało kaczek:) Miłego dnia Iss, także u fryzjera:) chyba, że ekstremalnie go omijasz:) ale przynajmniej pazury pomalowane:) O kur zapiał - "Jou !" krzyknęła i Kolę wymiotło - to i ja się zwijam , a szkockiej single malt na wabia już nie ma,żeby tę nową fascynację zawrócić:) Ech, nadchodzi zima, ciężkie czasy. Kulturo przebacz! Miłego zimowania:) Na ten trudny czas, należy uciec do ciepełka w mieście.

report

piórko
25 october 2013 at 19:48

Wesoły tekst :)) Zazdroszczę dystansu, no i moteczek też by mi się przydał :))

report

Jaro
27 october 2013 at 10:00

jak zadzwonisz to CI pożyczę:)

report

copelza
27 october 2013 at 09:56

he he. NIE DAJMY ODEBRAĆ SOBIE SWOICH BAGIEN !!!;) i jeszcze ciekawostka; można pisać i hucpa i chucpa:)

report

deRuda
27 october 2013 at 10:07

o to to :D

report

Jaro
27 october 2013 at 10:09

tu jest jednak dokładnie na odwrót jak z popularnie używanym w krytycznych sytuacjach i Ch... z tym :) czasem widzimy pisane przez H, co podobno nie jest błędem, chyba ,że przez i na końcu, a nie j :) ano, tak czy siak zakończę tym optymistycznym akcentem i.... Może lasy spłoną, lub je wyrąbią, ale bagna i tak zostaną:)

report

deRuda
27 october 2013 at 10:10

zwłaszcza moje bagno :)) dzieńdobry Jaro

report

issa
27 october 2013 at 10:14

pisownia tego ch.., o jakim mowa, kiedy nie jest chucpą oraz hucpą ;d jest związana z etymologią: pisze się ch.. w zgodzie z liternictwem wyrazów, z jakimi go łączy historia: 'cierń, kolec, choinka i jej gałęzie'

report

issa
27 october 2013 at 10:14

p.s. ano, dzień dobry, dzień dobry, bagienne błędne ogniki oraz wszelkie ogry ;d

report

Jaro
27 october 2013 at 10:27

Ciao DeRuda i Issa:) Szkoda, że to nie o mnie:) błędnym ognikiem nigdy nie byłem,a do ogra...to muszę trochę jeszcze przytyć i codziennie garbować skórę po uprzednim pokryciu jej warstwą wspomnianego przeze mnie kiedy indziej sprayu :) Than I will say welcome to this bloody day :)

report

deRuda
27 october 2013 at 10:29

ja poudaję ogra :) i zabarykaduję się na moim bagnie!!

report

jeśli tylko
27 october 2013 at 10:33

Rudy ogr - to ja przyjdę popatrzeć :)))

report

deRuda
27 october 2013 at 10:35

:) wszystko co się da schowam, resztę jesień przysłoni :P

report

Jaro
27 october 2013 at 10:42

można by postrzelać gdy skóra już twarda:) na rzęsy zielone czerwona kokarda, zaścieli się z jego juchy na wodzie, to słaby na sadło mocnemu w przyrodzie:) heh:) żartowałem:)

report

deRuda
27 october 2013 at 10:43

;))) nie zadzieraj z rudym ogrem człowieku :))

report

issa
27 october 2013 at 10:43

:d http://www.youtube.com/watch?v=3s3aUlb5fWA

report

issa
27 october 2013 at 10:45

:d no i z mniejszą zadyszką http://www.youtube.com/watch?v=GMOcFfauf9Q

report

Jaro
27 october 2013 at 10:50

i tu się zgadzam Issa:) ale mnie bliżej do Kota heh:) a czy ja mam DeRuda zadziory :) nic podobnego , miękkie poduszki i pazurki na cacy zrobione, własnie przejechałem nimi po ścianie :) ciary:) heh:)

report

issa
27 october 2013 at 10:50

p.s. Jaro, "Szkoda, że to nie o mnie:) błędnym ognikiem nigdy nie byłem,a do ogra...to muszę trochę jeszcze przytyć i codziennie garbować skórę po uprzednim pokryciu jej warstwą wspomnianego przeze mnie kiedy indziej sprayu". Ja tam nie wiem. Może byłeś, i jedynie nie zauważyłeś ;d? Np. zajęty innymi sprawami niż wypatrywanie ogrów i błędnych ogników ;)?

report

issa
27 october 2013 at 10:52

deRuda :d Ty Rudy Ogrze jeden! no masz, wiedziałam, że ten film animowany to jednak jest jakieś dalsze przetworzenie / przeobrażenie reala, a nie tam jakieś tylko plaplaekranowanie znikąd ;d

report

Jaro
27 october 2013 at 10:59

chyba jednak czas na nirwanę, czyli spożycie kawioru z szampanem:) i tylko jeszcze was poczęstuję, zanim nazwiecie mnie zwykłym... średnio zdolnym przed południem :)Miłego dnia:)

report

deRuda
27 october 2013 at 11:06

ja poproszę wino musujące półsłodkie i mrożone truskawki :) jak na ogrzycę przystało ;))

report

issa
27 october 2013 at 11:07

:d musujmy na bagnach - to brzmi fantastycznie motywująco

report

issa
27 october 2013 at 11:12

"poczęstuję, zanim nazwiecie mnie zwykłym...". Heh. No ja ze zwykłością bym rzeczywiście tak nie galopowała ;d Wg mnie to niekoniecznie w jakimś zawsze - obelga ;p to raczej ty zwykły! (a nie: ty ch..) - miałoby w pewnych okolicznościach przyrody znaczenie smutnej obrazy

report

Jaro
27 october 2013 at 11:14

Co wy z tym musem :) musu ni ma:) bo od musu i zapach niegościnny z bagna się unosi:), a na truskawki też nie sezon ,albo kawior ,albo figa, guzik z pętelką -:):P i zwykły dzień zamiast... No w mordę ,astrachańcem pogardziły, i tak to z kobitami heh:)

report

issa
27 october 2013 at 11:30

:d

report

deRuda
27 october 2013 at 11:31

oj Ty oj Ty, ja się bałam, że dasz prawdziwego szampana, a on przecież niedobry ;) chyba że dobry ruski szampan zapodasz ;)

report

Jaro
1 november 2013 at 06:38

Dzisiaj 1 listopada to szampan może być półsłodki a więc sowietskoje igristnoje wchodzi w grę:)Pozdrawiam:)

report

Wieśniak M
1 november 2013 at 06:44

ech/ eh na wspomnienia człowieka bierze :)

report

Jaro
1 november 2013 at 06:55

to krzyknij "Jou" , kiedy dostaniesz karty do brydża- wypowiedź powyżej celem równouprawnienia kobiet:) Pozdrawiam

report

ApisTaur
1 november 2013 at 07:08

mógłbym się kąpać w winie / tylko jest problem / nie lubię wina / czemu trafiłem nie do tego raju? //:-)

report

Jaro
1 november 2013 at 07:11

bo niedobrze wybierać swój raj na haju :) lepiej na trzeźwo spojrzeć w otchłanie, właściwy raj na wieczność zostanie:)

report

Teresa
11 november 2013 at 08:17

Odbiałczenie to nic , w porównianiu z korzyściami. Fenole z etanolem regulują poziom cholesterolu, są antyoksydantami, a ból głowy? To tylko produkt uboczny, miłego dnia!

report

Jaro
12 november 2013 at 22:53

Teresko to fakt, ale to również trucizny. Do tego nie wydalamy ich w formie niezmienionej, aldehyd octowy i hipoglikemia to efekt takiego najazdu , z reguły po zjeździe:)

report

Jaro
12 november 2013 at 22:53

Pozdrawiam:)

report

LadyC
14 november 2013 at 23:43

:)))) czasem nawet histerię

report

Jaro
15 november 2013 at 08:48

Lady C- reakcja godna Ciebie , znaczy się szybkościowa na maksa :) no jak zwycięzcy histeryzują to co robią przegrani? heh:)Chyba kopią doły,żeby się do razu żywcem pogrzebać:)Pozdrawiam:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register