x
23 september 2014 at 20:11

pupiasta, hehe ;)) ale ja wiem, że one w tych strojach tak mają :) podoba mi się mowa jej ciała, taka zalotnie wycofana, oglądająca się i tu wiele inter - za czym. pozdrawiam serdecznie.

report

Ano pupiasta, ale przynajmniej jak siada to wszędzie jej wygodnie:)Również pozdrawiam Inkaa:)

report

Aśćka
23 september 2014 at 20:26

a ja lubię te stroje, bo to taki kokon:) Panny Jedwabniki:) (- no póki tych butów nie trzeba nosić, co palce zjadają to takie owijanie z fidrygałkami fajne)

report

Lubię patrzeć na te stroje ale niekoniecznie nosić. Panny Jedwabniki pełne powabu w całej okazałości bo i skóra jak alabaster. Ale to ich sypianie prawie w dybach żeby fryzury nie uszkodzić straszne było i te drobne kroczki i buty za ciasne, zarzynające stopę, o których wspomniałaś Aśćka jeszcze koszmarniejsze. Nie mówiąc już o całej hierarchii, podległościach i uległościach:)

report

Aśćka
23 september 2014 at 21:03

etykieta równie skomplikowana, co parzenie herbaty:)

report

jeśli tylko
23 september 2014 at 20:27

miękko się układa :)

report

Damian Paradoks
23 september 2014 at 22:27

zawsze mnie uderzała biel twarzy Gejszy :)

report

Uderzenie przez biel zdaje się mniej boli:)

report

Damian Paradoks
24 september 2014 at 17:35

zbladłem Małgosiu po tej wiadomości o stracie Twoich zdjęć :(

report

Bazyliszek
23 september 2014 at 23:53

Twoj tata niesamowity:)))

report

Barwna osobowość Bazylku:)

report

Ewa
24 september 2014 at 15:47

Z emocją wymalowany :)

report

Przed chwilą skasowały się wszystkie moje zdjęcia, całe archiwum, zostały tylko dwie fotki obrazów... Nawet nie mam ich nigdzie zapisanych... Ech! Gapa ze mnie....

report

Ewa
24 september 2014 at 15:54

Ojej...a może admin będzie miał zapasową kopię i odnajdzie jeszcze ?

report

Skasowały się w komputerze tu są.... Na szczęście choć na trulmu zostały... Archiwizowałam prace Edka i coś nie tak nacisnęłam i poszłoooo...wszytko w eter.... Nie zapisywałam na dyskietkach a w aparacie też nie mam.... nawet rodzinne robione w ciągu ostatnich 10 lat.... Słowem Syzyf doskonały....

report

Damian Paradoks
24 september 2014 at 17:33

tak mi przykro, Małgosiu. Wiem że zdjęć zastąpić się nie da ale moimi możesz się zawsze posłużyć a i dam pod Twój wybrany temat jakie tylko zechcesz :)

report

Damian Paradoks
24 september 2014 at 17:34

Administracja na wewnętrzne potrzeby archiwizuje wszystko. Odzyskanie wymaga nieco pracy. Może da się coś zrobić, Małgosiu.

report

Damian Paradoks
24 september 2014 at 17:38

są narzędzia do odzyskania zdjęć wymazanych z dysku pod warunkiem że komputera zbytnio się nie używa po katastrofie. Ale to jest bez gwarancji i sam nie mam tych narzędzi.

report

Damian Paradoks
24 september 2014 at 17:39

zerknij jednak do kosza komputerowego bo najpierw tam idą wyrzucone i wtedy wszystkie są do odzyskania.

report

Dzięki Damian serdecznie ale chyba już się nic nie da zrobić, bo nawet w koszu pusto... Nie wiem jak to się stało. Porządkowałam pliki domowe, przycisnęłam coś nieopatrznie i nagle zaczęło się kasować. To był moment jak wszystko znikło. Parę zdjęć zdołałam uratować z kilkuset:) w tych nieuratowanych były i Edka obrazy i takie nasze rodzinne z imprez na przestrzeni kilku lat. Żadne tam artystyczne tylko pamiątkowe Ech! Gapowata jestem i tyle...

report

Damian Paradoks
25 september 2014 at 08:13

to tak denerwujące, Małgosiu. Do kosza komputerowego nie wchodzą usuwane gdy ilość usuwanych na raz jest istotna. No przykre :(

report

No niestety...

report

Wieśniak M
24 september 2014 at 17:55

To gej szaaa./ damskie łaszki i wdzięk ponadbiałogłowny/ czy to niebieski ptak?/ czy raczej łowny:)))

report

gej tylko ci cho sza:) Ptak chyba niebieski choć strojny jest jak jaki królewski.

report

Nevly
24 september 2014 at 17:56

gejsza... jak wymalowana... nic dodać, nic ująć... ;))) pozdr.

report

xyz
25 september 2014 at 15:54

ale piekna złośnica" ;)

report

widać złość pikności nie szkodzi:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register