Akurat czytam wiersz Teresy Ferenc, a tam takie coś " Nie jesteś piękny, nie jesteś nawet miły, niezliczone są twoje przywary, lecz uczyniony dla mnie jak ulał dzban do dzbana. Mieścisz się we mnie cały z potokiem gibkich przyjaciółek. Mieszczę się w tobie cała, rzeka pożądań innych. Tak do siebie przywieramy już prawie jedna z nas skorupa. Tak się miłujemy uczciwie wypaleni w garncarskim piecu" Pasuje mi bardzo do tego obrazu
Czytalam juz kilka wierszy Teresy Ferenc, ale tego jeszcze nie znalam. Dziekuje :) Lubie np. wiersz "Kocham cię" (...)
Starzeję się najpierw/
Kocham cię do osłupienia/
języka i mowy/
która nas złożyła/
w jeden wspólny ogień"
Tak to prawda, na pierwszy rzut oka on mnie się wydaje taki beznamiętny, a ta chwila przed pocałunkiem jest jakaś kamienna, mało promienna, pomimo że kolory są dość ciepłe, rzekłabym słoneczne:) Dopiero jak się w niego wpatruję coś tam zaczyna drgać, albo to tylko siła wyobraźni?
dla mnie jest w tym obrazie fantastyczna tkliwość, taka która nie krzyczy i nie obnosi się z transparentem, ale po prostu jest darem tylko dla tej drugiej osoby
muszę już kończyć moje spotkania trumlowe dzisiaj; zabieram sobie ten obraz do przypominania przed zaśnięciem, dobrej nocy Małgosiu :) i pozdrowienia dla Edka, z podziękowaniem dla Was Obojga
od jakiegoś czasu patrzę na 'pocałunek' i kojarzy mi się on z rzeźbą którego autora nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Tytuł rzeźby też był chyba 'pocałunek' a autorem być może Zadkin. Ten 'pocałunek' jest równie niezwykły jak ten który chodzi mi po pamięci :)
Widziałam ją już kiedyś na zdjęciu w jakimś albumie, bardzo ładna rzeźba i chyba pierwotnie miałam podobne skojarzenie, bo ten pocałunek, znaczy się moment przed... na pierwszy rzut oka wydawał się kamienny dopiero po przyjrzeniu się zauważyłam czułość ale delikatną bez manifestacji .
no kiss z oczu patrzy:)
report
Fakt. Oczy szeroko zamknięte:)
report
no tak - tu dokładnie widać powiedzenie "ja i moja druga połówka " :)))
report
Ech! Dobrze taką spotkać:)
report
pasujące do siebie pocałunki:)))
report
Jak ulał:)
report
Akurat czytam wiersz Teresy Ferenc, a tam takie coś " Nie jesteś piękny, nie jesteś nawet miły, niezliczone są twoje przywary, lecz uczyniony dla mnie jak ulał dzban do dzbana. Mieścisz się we mnie cały z potokiem gibkich przyjaciółek. Mieszczę się w tobie cała, rzeka pożądań innych. Tak do siebie przywieramy już prawie jedna z nas skorupa. Tak się miłujemy uczciwie wypaleni w garncarskim piecu" Pasuje mi bardzo do tego obrazu
report
Czytalam juz kilka wierszy Teresy Ferenc, ale tego jeszcze nie znalam. Dziekuje :) Lubie np. wiersz "Kocham cię" (...) Starzeję się najpierw/ Kocham cię do osłupienia/ języka i mowy/ która nas złożyła/ w jeden wspólny ogień"
report
Tak się składa, że też go bardzo lubię Ewcia:).
report
:)
report
Inka i Inek
report
:)
report
buźka się składa do pocałunku :)
report
Jak to z buźkami bywa Fasolko:)
report
Małgosiu, przeca to dwie buźki, dopiero teraz zauważyłam :)
report
:) Przeczytaj wiersz pięć pięter wyżej Fasolko. Pisała go 80 letnia kobieta i moim zdanie pasuje bardzo do malunku...
report
ja jestem pod wrażeniem i dziękuję że tak miło mi się na to patrzy...
report
:) Tylko zdjęcie Marto jest kiepskiej jakości, ale innego nie mam, a obrazu już dawno też nie:)
report
Małgosiu moja wyobraźnia bywa ogromna i nawet jakość zdjęcia niezbyt dobra potrafi oddać klimat pracy.
report
:)
report
Ciepłe budzi uczucia kompozycja kolorów i miłych szczegółów :)
report
:)
report
do zapatrzenia na dłuższy czas :) w pierwszym momencie umyka mnóstwo szczegółów; dopiero jak oko przywyka do języka obrazu, zaczyna gadać :)
report
Tak to prawda, na pierwszy rzut oka on mnie się wydaje taki beznamiętny, a ta chwila przed pocałunkiem jest jakaś kamienna, mało promienna, pomimo że kolory są dość ciepłe, rzekłabym słoneczne:) Dopiero jak się w niego wpatruję coś tam zaczyna drgać, albo to tylko siła wyobraźni?
report
dla mnie jest w tym obrazie fantastyczna tkliwość, taka która nie krzyczy i nie obnosi się z transparentem, ale po prostu jest darem tylko dla tej drugiej osoby
report
muszę już kończyć moje spotkania trumlowe dzisiaj; zabieram sobie ten obraz do przypominania przed zaśnięciem, dobrej nocy Małgosiu :) i pozdrowienia dla Edka, z podziękowaniem dla Was Obojga
report
czułość :)
report
Tak ta tkliwość zdecydowanie nie krzyczy, ale na pewno jest...choć nie od razu widoczna:)
report
Dziękuję Aniu i miłych snów:)
report
od jakiegoś czasu patrzę na 'pocałunek' i kojarzy mi się on z rzeźbą którego autora nie jestem w stanie sobie przypomnieć. Tytuł rzeźby też był chyba 'pocałunek' a autorem być może Zadkin. Ten 'pocałunek' jest równie niezwykły jak ten który chodzi mi po pamięci :)
report
znalazłem! : Brancusi, Le baiser (pocałunek) http://www.centrepompidou.fr/cpv/resource/cbqkoLK/r8nXb6
report
Dzięki Damianie, zaraz zobaczę:)
report
Widziałam ją już kiedyś na zdjęciu w jakimś albumie, bardzo ładna rzeźba i chyba pierwotnie miałam podobne skojarzenie, bo ten pocałunek, znaczy się moment przed... na pierwszy rzut oka wydawał się kamienny dopiero po przyjrzeniu się zauważyłam czułość ale delikatną bez manifestacji .
report
Tak. Nawet nabrał dla mnie takiego ciepła, że wydawał mi się rzeźbą w drzewie.
report
Oswojony kamień może stać się.... i drewnem:)
report
Czasem zapatrzeniem zaczynam odbierać rzeczy nie jakimi są a jakimi pragnę by były :)
report
świetne... ;) pozdr.
report