ALL WORKS Poetry (3)
About me

Odpryski

Rzeczy pozbierałam, ale nie pamiętam
z nimi związanych chwil. Ułożone w miejscach,
które nazwano szufladą, regałem czy albumem,
puszą się, śmiertelnie ważne. Już nie wzruszają,
nie mają nic wspólnego z drogowskazami z przeszłości
lub podróżą; przybyło ciała, odechciało się walk 
z nożem.


Nie ma we mnie gniewu, podobno grubi są łagodniejsi.
Spaceruję nad brzegiem morza, trzymając na smyczy
myśli. Postaram się nie robić tego, co tak bardzo
w innych wkurwia. Nawet tobie wybaczam -
trafiłam na moment, kiedy nie potrafiłeś inaczej
kochać, najdroższy tchórzu.

sylwianiedowiary
29 july 2012 at 01:11

;) dzięki!

report

Istar
29 july 2012 at 13:27

świetny wiersz moja droga :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
29 july 2012 at 13:31

najdroższy tchórzu - dobre...

report

KA
29 july 2012 at 13:51

przydałaby się taka smycz na myśli, własne najbardziej bolą a i kaganiec niejednokrotnie też byłby wskazany.

report

sylwianiedowiary
29 july 2012 at 19:11

dziękuję;)

report

tezeusz
30 july 2012 at 18:29

Cały mój Świat kręci się wokół fiuta (SylwiaP)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register