Podobne miałam odczucia, kiedy zobaczyłam wyspę. Mimo, że ona z natury ma tak pustynny klimat. Oby więcej ludzi brało sobie do serca wszystkie ostrzeżenia wysyłane przez planetę. Ot, choćby dzisiaj, toksyczne chmury nad Polską, znów "dzięki" podłości i głupocie człowieka. Kiedy to się skończy? Dziękuję Weroniko'
To co te kozy dziobią i dlaczego? Co na to aktywiści? Jesteśmy za tym, żeby wrócić do epoki łupanej:) tesla wycina lasy, żeby produkować więcej elektryków, niszczą środowisko, każda produkcja niszczy. Arabowie budują miasta na piasku, a później wywołują deszcze.
To naturalny suchy i pustynny klimat. I tam są rośliny, które przystosowały się do warunków. Akurat nie widziałam, aby kozy je skubały gdyż są bliżej oceanu, ale też i tych co występują w głębi lądu, małych, suchych i kulistych krzaczków. Także zwierzęta jakoś egzystują, głównie wokół skupisk ludzkich. Dzikich, jak kozy górskie, wiewiórki, tudzież ptaki, chronią tabliczki z prośbą, aby ich nie dokarmiać. Wystarczy, że do upraw (tak, są i takie) i gospodarczo używa sie odsalanej wody. Natura sama sobie reguluje swoje życie. Ci, co budują swoje miasta na pustyni, i wywołują deszcz, być może zapłacili już za to błyskawicznymi powodziami, jak ostatnio w Dubaju. zbyt mocne ingerencje w naturę nigdy nie kończą się dobrze.
Nie wyrzucaj. Niech to będzie memento dla naszej bujnej planety.
report
Podobne miałam odczucia, kiedy zobaczyłam wyspę. Mimo, że ona z natury ma tak pustynny klimat. Oby więcej ludzi brało sobie do serca wszystkie ostrzeżenia wysyłane przez planetę. Ot, choćby dzisiaj, toksyczne chmury nad Polską, znów "dzięki" podłości i głupocie człowieka. Kiedy to się skończy? Dziękuję Weroniko'
report
To co te kozy dziobią i dlaczego? Co na to aktywiści? Jesteśmy za tym, żeby wrócić do epoki łupanej:) tesla wycina lasy, żeby produkować więcej elektryków, niszczą środowisko, każda produkcja niszczy. Arabowie budują miasta na piasku, a później wywołują deszcze.
report
To naturalny suchy i pustynny klimat. I tam są rośliny, które przystosowały się do warunków. Akurat nie widziałam, aby kozy je skubały gdyż są bliżej oceanu, ale też i tych co występują w głębi lądu, małych, suchych i kulistych krzaczków. Także zwierzęta jakoś egzystują, głównie wokół skupisk ludzkich. Dzikich, jak kozy górskie, wiewiórki, tudzież ptaki, chronią tabliczki z prośbą, aby ich nie dokarmiać. Wystarczy, że do upraw (tak, są i takie) i gospodarczo używa sie odsalanej wody. Natura sama sobie reguluje swoje życie. Ci, co budują swoje miasta na pustyni, i wywołują deszcz, być może zapłacili już za to błyskawicznymi powodziami, jak ostatnio w Dubaju. zbyt mocne ingerencje w naturę nigdy nie kończą się dobrze.
report
skomponowane kolorystycznie..
report
Zwierzęta upodobniły się do koloru otoczenia :)
report