|
| |
|
ALL WORKS
Diary (645) Photography (1789) Graphics (1)
Postcards (357) Handmade (197) About me Friends (80) | |
moje ciało
coraz bardziej niewidoczne
czy je odsłaniam
zasłaniam
ozdabiam
ubieram a może przebieram
czasem słyszy
dobrze wyglądasz
co znaczy wyspałaś się
ale kto by sobie zawracał oczy
za to coraz bardziej odczuwalne
nie to samo co czułe
ostrożniejsze w ruchach
na wszelki wypadek
jakby z godnością i od niechcenia
podnosi głowę i prostuje uśmiech
bez wysiłku przecież
niewidzia(l)ne..
Próba balansowania na stromiźnie entropii.
report
ześlizg wierszem..
report
Jak dla mnie bardzo smutny i bardzo realistyczny wiersz, widzę tutaj jakby samotność we dwoje z rutyną w tle, ale może się mylę, wiersz niezwykle życiowy, przemawia do mnie. Pozdrawiam ciepło.
report
dzięki :)
report