|
| |
|
ALL WORKS
Diary (645) Photography (1789) Graphics (1)
Postcards (357) Handmade (197) About me Friends (80) | |
gdyby choć smakować kolor liści i dotyk powietrza
Nie ma dramatu sal szpitalnych, zbyt pospiesznego lub zbyt powolnie bolesnego umierania. Jest tylko monotonna domowa nuda więzienia własnych słabości, oczekiwania na obsługę funkcji ciała, podróżującego już tylko w konstelacji: łóżko, krzesło, kibelek. Kosmos zamknięty. Wyrok bezterminowy. Skazanie na niemoc cieszenia się codziennością.
mimo, że to jesień, bezimienne drzewo nosi zeszłoroczne liście; pojmowanie księgi mętnieje mi w oczach; zaliczyłem omam ale wciąż przybiera..
report
to już bardzo późna jesień..
report
domyślam się..
report
domyślać a wytrzymać to nie to samo..
report
nie przyszło by mi do głowy, że to to samo..
report
nigdy nie wiesz póki.. to wiedzą tylko aszkenazi..
report
tym tylko, to chiba przesadzasz..
report
jeszcze nie wiem..
report
to nie może być przesłanką nadzwyczajnego złagodzenia kary..
report
w nowej prokurii..
report
kolorowo nie jest, ale jesień za pasem, może zmieni punkt widzenia, gdyż nawet pesymizm się kiedyś kończy
report
to nie pesymizm, to wiek (nie mój). Nieodwracalne. Ulga jest możliwa w jeden sposób. też smutny.
report