rafa grabiec
ALL WORKS Poetry (583) Prose (6) Diary (21) Photography (96) Graphics (21) Books (1)
About me Friends (8)

20 june 2012

prose

rafa grabiec
rafa grabiec

7

Uwielbiam twoje piersi. Nigdy ci tego nie mówiłem. Być może, ale. Będę twoim natchniem. Jeśli słońce zasieje jeszcze jedną kurwę, nie będę dobrym synem. Mniejsza o to. Celci rzucili dziś 88 punktów Żarom z Miami a mimo to przegrali rywalizację do 7 zwycięstw. 7 to szczęśliwa liczba dla przegranych. Zawsze sobie trzeba jakoś wytłumaczyć potknięcie. To wszystko. Pamiętaj, że cię kocham. Pamiętaj, że śniadanie i kawa mają coś do powiedzenia w niedzielny poranek. Kłamstwo krótko śpi. Wiem. Kłamstwo jest piękniejsze od obgryzania paznokci. Zostań. Jutro światło nie będzie razić. Jutro pójdziemy na mecz i.

Magdala
20 june 2012 at 20:07

no. stary dobry Grabiec :))))

report

rafa grabiec
20 june 2012 at 20:51

ani stary ani dobry;)) dzięki za wizytę:)

report

deRuda
20 june 2012 at 20:53

a to młody niedobry Grabiec :)) ze tak sobie pozwolę

report

rafa grabiec
20 june 2012 at 20:59

grabiec też człowiek. dzięki za bycie

report

deRuda
20 june 2012 at 21:00

jako stała czytelniczka onego, cieszę się, że mogę tu być :) i pozdrawiam

report

rafa grabiec
20 june 2012 at 21:14

napisał mi się dwuwers na Twój koment, może jutro dam go dla publiki.

report

deRuda
20 june 2012 at 21:23

chętnie przeczytam

report

Michał Wodecki
26 august 2014 at 08:44

świetne opisanie strumienia myśli

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register