17 september 2012

poetry

linka
linka

Egoistycznie, jednak dla Ciebie

I jak już jesteś
namacalnie bliski
zasadzę Ci w żyzny mózg
oset swoich racji.
Wiesz,
na wypadek gdybyś
myślał.
Nie wyplenisz beze mnie.

I jak już zasiejesz
niodwołalnie powielając
otworzę Ci rżące serce.
Wiesz,
na wypadek gdyby
przeważyło.
Nie pokochasz beze mnie.

I jak już stwardniejesz
naprawdę cały 
wcisnę Ci w martwą dłoń
pukiel swoich włosów.
Wiesz,
na wypadek gdyby
sklonowali.
Nie odrodzisz się beze mnie.

byłem...
17 september 2012 at 20:38

ma On farta...

report

somebody man
17 october 2012 at 18:34

wiem

report

Wieśniak M
17 september 2012 at 21:02

druga połówka pomarańczy nie pasuje do arbuza/ choć ona o tym nie wie/ i trzeba pilnować łobuza;))

report

somebody man
17 october 2012 at 18:35

jesteś tego taki pewien?

report

ezo**
18 september 2012 at 08:50

ostatnia strofa najlepsza :)

report

somebody man
17 october 2012 at 18:36

a całość znakomita (mam ten pukiel na taką właśnie ewentualność-serio)

report

alt art
19 october 2012 at 11:33

podobuje mi siem Twoje wyrachowanie..

report

linka
19 october 2012 at 11:57

uczciwie, kobietką jestem...

report

alt art
19 october 2012 at 11:57

no przecie wiem..

report

Ananke
27 february 2013 at 13:59

bardzo dobre

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register