26 july 2012

prose

zuzanna809
zuzanna809

Radio nocą

I znów na nic przewracanie się z boku na bok, liczenie baranów, odmawianie
zdrowasiek. Wstałam. Włączyłam radio z nadzieją, że może ono utuli mnie do snu.
Tematem audycji była właśnie bezsenność a gościem pan doktor – ekspert od problemu.
Zadzwoniła słuchaczka mówiąc:
- Od trzydziestu lat cierpię na depresję sytuacyjną. Choć mam kwiaty na podwórku, to nie śpię. Co ja mam w takiej sytuacji robić, panie doktorze?
W redakcji przez chwilę zaległa cisza, ale nie na tyle głucha, by nie słychać było czyjegoś hamowanego parskania. Po czym doktor zebrawszy siły odpowiedział:
- Proszę pani…. przede wszystkim radziłbym, aby pani postawiła sobie w życiu cel… Na tym utknął, lecz pani redaktor pospieszyła z pomocą:
- Co się stosuje do wszystkich państwa, mających podobne obserwacje. Dziękujemy pani bardzo za telefon i witamy już następnego słuchacza, halo halo?
 Po chwili ciszy przemówił mężczyzna bardzo strapionym głosem:
- Na imię mam Andrzej, nareszcie udało mi się do państwa dodzwonić.
- Witamy serdecznie, panie Andrzeju! Cieszymy się bardzo. Na czym polega pański problem?
- Otóż… - głos rozmówcy drżał – kompletnie tracę siły. Nie mogę spać, cierpię na drganie powiek i zdrętwienie kości. Ciągle boli mnie głowa, nie mam czucia w dłoniach. Czy jest na to jakaś rada, panie doktorze?
- Hmm… objawy, o których pan mówi, są bardzo niepokojące. Konieczne jest dokładne przebadanie się i wyjazd do sanatorium.
- Ale ja nie mogę. Nie dostanę urlopu, zwolnienie lekarskie grozi mi utratą pracy, a jestem jedynym żywicielem rodziny…
- A jaki zawód pan wykonuje, panie Andrzeju?
- Jestem kierowcą ciężarówki. Moi koledzy zresztą też tak mają.
- A to najprawdopodobniej wynika z dyskopatii szyjnej, ponieważ pan wciąż głową rusza, ciężarówka to jednak ciężki i niebezpieczny pojazd. To nie jest takie proste, radziłbym jednak jak najszybszą wizytę u lekarza.
Pani redaktor zakończyła rozmowę:
- Problem, który poruszył nasz rozmówca, dotyczy wszystkich prowadzących ciężarówki. Dziękujemy panie Andrzeju, i znów mamy gościa na naszej antenie, halo halo?
Nie zasnęłam. Świtało już, gdy ostatni słuchacz powierzał redakcji swoje troski. Na szczęście była sobota.      
      W poniedziałek szłam do pracy. Spora część mojej drogi to pobocze ruchliwej ulicy.
Z trzydziestoletnią depresją sytuacyjną, bezsennością mimo kwiatów na podwórku, bez postawionego w życiu celu - teraz zamierałam na widok każdej ciężarówki.
Co dotyczy wszystkich państwa, nie mających podobnych obserwacji, halo halo!

Wieśniak M
26 july 2012 at 19:04

:)))- w bezsenne noce słucham muzyki klasycznej:)))

report

zuzanna809
26 july 2012 at 19:23

to uważaj na ciężarówki!:)))

report

deRuda
26 july 2012 at 21:43

znakomite :))) ja mam odwrotnie jeśli chodzi o sen

report

zuzanna809
26 july 2012 at 22:00

to zazdroszczę i to bardzo. Dziękuję za poczytanie, pozdrowionka posyłam!:)))

report

deRuda
26 july 2012 at 22:03

:))) nie ma co zazdrościć, czy Ty wiesz ile mnie kosztuje każde wstanie :) i to że od razu zasypiam w każdym środku lokomocji (chyba że jem coś - to wtedy nie) i nawet nie zauważam zmieniają się współpasażerów, ech

report

deRuda
26 july 2012 at 22:04

a i życze dobrej nocy :)

report

zuzanna809
26 july 2012 at 22:12

mnie kosztuje i zaśnięcie, i wstanie, dobrej nocki!:)))

report

deRuda
26 july 2012 at 22:14

no sen jest niezbędny nie ma co - więc życze spokojnego, głębokiego, żebyś o poranku wstała niczym wiosenka :)

report

zuzanna809
26 july 2012 at 22:36

:)))

report

filo
26 july 2012 at 22:41

Bezsenność przeszła bokiem odkądn auczyłam się zostawiać myśli i troski za drzwiami domu i sypialni. Teraz zasypiam w locie - polecam, halo,halo, następny słuchacz na linii,a pani pani na co cierpi? Nie cierpi cierpieć? Ech, też tak mam...

report

ApisTaur
26 july 2012 at 22:46

szumy na łączach i traski w eterze/ fale radiowe uderzają o brzeg świadomości/ nawet w uszach korki/ nie zagłuszą bezsenności/

report

zuzanna809
26 july 2012 at 22:54

Filo, dziękuję - chcę się zarazić tym zasypianiem!:)))

report

zuzanna809
26 july 2012 at 22:55

Apisie, znam Twoje boje o watę, uśmiałam się!:)))))))

report

ApisTaur
26 july 2012 at 22:57

:)

report

ApisTaur
26 july 2012 at 23:31

pozwoliłem sobie podpinkę zrobić :)

report

zuzanna809
27 july 2012 at 01:46

dziękuję za piękną podpinkę, Apisie!:))) Jest mi bardzo miło!

report

ApisTaur
27 july 2012 at 01:48

to ja Tobie dziękuję za inspirację tekstem :)

report

zuzanna809
27 july 2012 at 02:15

:)) :)) :))

report

Jerzy Woliński
27 july 2012 at 08:07

sypiam krótko, lecz treściwie i brzask słońca mym budzikiem,a co zrobić gdy pochmurno, ona budzi mnie swym krzykiem:))

report

M.S.
23 january 2013 at 18:47

Pięknie powiedziane :-)

report

zuzanna809
14 june 2015 at 12:07

... Miszka, coś wcięło mój komentarz... więc ponownie - dziękuję!:):):)

report

zuzanna809
27 july 2012 at 09:27

słodkie budzenia, dziękuję, Jerzyku!:)))

report

Joha
28 july 2012 at 03:08

Nie mogę spać, ale tym razem radio pozostało niewłączone. Chyba lepiej, bo gdybym usłyszała takie słowa, Zuziu, to chyba, by mną zatrzęsło ! Świetnie to przedstawiłaś - podziwiam . Pozostawiam nocne serdeczności:)

report

zuzanna809
28 july 2012 at 12:29

witaj, Joszko! Naprawdę nie wiem, po co robi się audycje na tak trudny temat i daje biednym ludziom jakieś złudzenia, że się im pomoże? Dziękuję za poczytanie i ten komentarz. Duże buziaki posyłam!:))

report

Istar
28 july 2012 at 12:33

ale super :)

report

zuzanna809
28 july 2012 at 13:08

bardzo się cieszę, Istar i serdecznie pozdrawiam!:)

report

piórko
30 august 2012 at 07:03

Po takiej audycji nie zasnęłabym, bo prędzej słuchacz się przejmie niż doktor pomoże. Świetnie przedstawione :))

report

zuzanna809
30 august 2012 at 16:11

Otóż to, Piórko! Dziękuję za poczytanie, pozdrawiam serdecznie.:))) A swoją drogą to ludzie są naiwni, ja zresztą też, ale żeby się powierzać specjaliście w radiu?:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register