na moim podwórku...

na moim podwórku...

...czas płynie powoli

Wieśniak M
12 april 2013 at 21:53

Łał:))- jak wędrówka w czasie szkoda że w jeszcze dalszym tle nie ma wysokościowców;)

report

ALEKSANDRA
12 april 2013 at 21:58

na lewo są, tak zwane falowce:) ale nie na moim...

report

ratienka
12 april 2013 at 22:09

Ciekawie Olu. :)))

report

ALEKSANDRA
12 april 2013 at 22:10

dziękuję, kiedyś było fajniej:)

report

ratienka
12 april 2013 at 22:20

zdjęcie fajne :)

report

Ania Ostrowska
13 april 2013 at 08:52

a wystarczy że się zazieleni, błoto wyschnie, te drzewka to może zdziczałe śliwki, które obsypią białe kwiatki, słońce błyśnie, ktoś zacznie naprawiać stary rower, może komuś innemu zechce się postawić choćby prowizoryczną ławkę, żeby pogawędzić przy papierosach i przy okazji zrobi trochę porządku. Różne rzeczy mogą się zdarzyć na takim podwórku :) Pozdrawiam

report

Florian Konrad
13 april 2013 at 12:41

Brak jeszcze spalonego wraku samochodu, który dopełniałby piękna i malowniczości...

report

Emma B.
13 august 2013 at 06:01

zdradzisz, gdzie się ostały takie podwórka? podziwiam ludzi w Hucie (Nowej, która zaczyna być stara) za tworzenie i pielęgnowanie ogródków i co najdziwniejsze nikt ich nie niszczy

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register