11 march 2025

poetry

AS
AS

gotycka teoria czasu

nie wiem skąd była czarna krew
kto złamał barwne światła
komu się przyśnił sczezły sen
i kto go w noc zagmatwał

stare modlitwy tchnęły z ran
stadami nietoperzy
zamigotane w chybot świec
pomknęły w górę wieży

mechanizm, zegar, dziwny zgrzyt
gdy noc ciemnością broczy
piszczele trybów mierzą czas
co dawno zamknął oczy

półmroczny gnomon żuje dni
godzina po godzinie
wypluwa z ust upiory chwil
i topi w dziwnym płynie

przez niebyt prochu pył i rdzę
chce wracać się do ludzi
lecz komu śni się czarna krew
ten już się nie obudzi

Jaga
11 march 2025 at 17:48

Czas się wymyka nawet spiskowym teoriom.

report

ajw
12 march 2025 at 07:49

Klimat jak z filmu z dreszczykiem co sprawiły zgromadzone rekwizyty w postaci nietoperzy, świec, wieży, zegara i czarnej krwi. Aż mam ciary.. Świetny.

report

sam53
12 march 2025 at 10:45

podoba mi się... takie prorocze podszyte tajemną magią :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register