24 august 2011

poetry

Alutka P
Alutka P

ziarenka piasku ułożone - zbuduję obraz wiatrem

nie porusza mnie niebo
ani ziemia lekką nie jest

biegam dookoła domów
związane liną zatrzymały się
w rozchwianiu
tańczę

bose stopy i rozgrzane węgle
nie jestem wróżką - fakirem
bywam głupia
naiwnie zaczynam chodzić na rękach
woda w dłoniach mróz
tnie jak sierp
zastygam

pomocna szara wilczyca
uważnie zębami gryzie lód
odpuszcza

kuszą wyciągnięte ramiona
światło wahadłem huśta chmury
tuż nad głową deszcz
nie czuję nic

Miladora
24 august 2011 at 13:21

Wiersz zbudowany ziarenkami słów... ;) Ładny ich dobór, ładne obrazowanie, w ogóle jest bardzo dobrze, Alutka. ;) A tu mała sugestia - "nie jestem wróżką - fakirem/jestem głupia" - dałabym "bywam głupia", żeby usunąć powtórzenie. ;) Buziaki za przyjemność czytania. :)

report

Istar
24 august 2011 at 15:21

ładny

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
24 august 2011 at 18:33

a ja poczułam - do szpiku :)

report

Alutka P
25 august 2011 at 15:51

Milaczku - masz rację bywam i to bardzo - dzięki :)

report

Alutka P
25 august 2011 at 15:52

Istar - miło

report

Alutka P
25 august 2011 at 15:52

Kaś - zmroziło?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register