ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

4 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

wystawiając rachunek

zapomniałaś o napiwku

promieniujesz w ulotne chwile
na obrzeżach wyciągnięcia ręki
pisząc telegram sercem ze szrotu

szedłem za kobietą z dzbanem
poza granicami persfazji
szukając nadziei na łyk kochania

w oczekiwaniu na światłość
jak bard spod lasu
gram concerto G-moll na dwa pragnienia
z których jedno pozostaje bez echa

pergaminowe aniołki gubią aureole
a niebo z wyprzedaży traci błękit

by zachować co piękne
chodźmy na przełaj krainą skojarzeń
w czas
gdzie twoje menu będzie decydujące

doremi
4 april 2012 at 11:25

Trzeba pójść krainą skojarzeń "by zachować co piękne" . :)))

report

Kajus
4 april 2012 at 11:30

chyba tak doremi, chyba tak ;)

report

Kajus
4 april 2012 at 11:50

ok

report

Patrycja
4 april 2012 at 12:06

na przełaj - bez przeszkód... kurcze, fajny! i puenta...

report

Kajus
4 april 2012 at 12:20

:)

report

doremi
4 april 2012 at 12:31

iść urzeczywistnić sny- można cos w duecie zaśpiewać :)))

report

hossa
4 april 2012 at 14:32

łyk kochania? a czemu tak skromnie? ( do kolekcji;) )

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register