4 kwietnia 2012

poezja

Kajus
Kajus

wystawiając rachunek

zapomniałaś o napiwku

promieniujesz w ulotne chwile
na obrzeżach wyciągnięcia ręki
pisząc telegram sercem ze szrotu

szedłem za kobietą z dzbanem
poza granicami persfazji
szukając nadziei na łyk kochania

w oczekiwaniu na światłość
jak bard spod lasu
gram concerto G-moll na dwa pragnienia
z których jedno pozostaje bez echa

pergaminowe aniołki gubią aureole
a niebo z wyprzedaży traci błękit

by zachować co piękne
chodźmy na przełaj krainą skojarzeń
w czas
gdzie twoje menu będzie decydujące

doremi
4 kwietnia 2012 o 11:25

Trzeba pójść krainą skojarzeń "by zachować co piękne" . :)))

zgłoś

Kajus
4 kwietnia 2012 o 11:30

chyba tak doremi, chyba tak ;)

zgłoś

Kajus
4 kwietnia 2012 o 11:50

ok

zgłoś

Patrycja
4 kwietnia 2012 o 12:06

na przełaj - bez przeszkód... kurcze, fajny! i puenta...

zgłoś

Kajus
4 kwietnia 2012 o 12:20

:)

zgłoś

doremi
4 kwietnia 2012 o 12:31

iść urzeczywistnić sny- można cos w duecie zaśpiewać :)))

zgłoś

hossa
4 kwietnia 2012 o 14:32

łyk kochania? a czemu tak skromnie? ( do kolekcji;) )

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się