ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

19 february 2012

poetry

Kajus
Kajus

kobieto


prawdziwa
wiesz
odprowadzasz za kolana
dłonie wędrujące w milion ud
moja ślina twoje wnętrze
rozwartym oknem
na oścież otwieram
delektuję
rozkoszy znamienity smak
stwardniałych sutków
które w sobie noszę na zawsze
i płatki róży
pachnące środkiem twojej wilgoci
rozchylone delikatnie
upiłem się nimi

wypływasz nie mam kaca
chodząca zmysłowość
za to warto umierać

Bogna Kurpiel
19 february 2012 at 13:46

Nie umieraj:)))Ależ tu feromonów niczym Szał uniesień Podkowińskiego! :))))Co warto - upić się warto;))))Dobrego dnia Kajusie, fajnie, że jesteś :))))

report

Kajus
19 february 2012 at 13:51

witaj Dal :))) buziaki

report

Bogna Kurpiel
19 february 2012 at 13:52

I Tobie Kajusie:))))

report

Kajus
19 february 2012 at 14:28

:))) cała po mojej ;)

report

Magdala
19 february 2012 at 13:56

wilgotno :) cześć!

report

Kajus
19 february 2012 at 14:29

hej Mgdalo :))) całusy

report

Darek i Mania
19 february 2012 at 13:59

uwodzicielsko i zmysłowo rozbierasz kobietę ;)

report

Kajus
19 february 2012 at 14:29

czasami potrafię :))) pozdro ;)

report

Eva T.
19 february 2012 at 18:23

Aromatycznie! :) Fajnie, ze wrociles :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register