prawdziwa
wiesz
odprowadzasz za kolana
dłonie wędrujące w milion ud
moja ślina twoje wnętrze
rozwartym oknem
na oścież otwieram
delektuję
rozkoszy znamienity smak
stwardniałych sutków
które w sobie noszę na zawsze
i płatki róży
pachnące środkiem twojej wilgoci
rozchylone delikatnie
upiłem się nimi
wypływasz nie mam kaca
chodząca zmysłowość
za to warto umierać
Nie umieraj:)))Ależ tu feromonów niczym Szał uniesień Podkowińskiego! :))))Co warto - upić się warto;))))Dobrego dnia Kajusie, fajnie, że jesteś :))))
zgłoś
witaj Dal :))) buziaki
zgłoś
I Tobie Kajusie:))))
zgłoś
:))) cała po mojej ;)
zgłoś
wilgotno :) cześć!
zgłoś
hej Mgdalo :))) całusy
zgłoś
uwodzicielsko i zmysłowo rozbierasz kobietę ;)
zgłoś
czasami potrafię :))) pozdro ;)
zgłoś
Aromatycznie! :) Fajnie, ze wrociles :)
zgłoś