ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

5 april 2012

poetry

Kajus
Kajus

spacerem po samotności

o smutnych świerkach mówią
że to drzwi do zamyślenia
bez słowa idziesz lasem
ścieżką bez drogowskazu
szukając tęsknot ukrytych w gałęziach

gdzieniegdzie tylko
echo myśli odbija zapomnienie
od powiewu wiatru
dywany mchów pod stopami
chcąc nie chcąc
nie zostawiasz żadnych śladów

w szumie niedopowiedzeń
w ciszy która słucha
robisz striptiz sumienia
jedynie ptaki śpiewają
wolne od łez

w każdym westchnieniu łapczywie
łapiesz tlen
i świeżość
zapachem igliwia wbijasz centralnie
w nadzieję by na powrót

poczuć jej smak

filo
5 april 2012 at 11:12

czytam ostatni wers - poczuć jej smak

report

Kajus
5 april 2012 at 11:19

może być i tak :)))

report

hossa
5 april 2012 at 12:11

pierwsza ładna, resztę bym przycięła, a striptiz sumienia- do kolekcji:) ale kciuk:)

report

Kajus
5 april 2012 at 13:50

musisz sobie kupić więcej słomianej maty ... na tę kolekcje ma się rozumieć ;) ... ja bym nie przyciął :)))

report

lajana
5 april 2012 at 14:16

Drobiazgi bym uszlachetniła, chociażby "dywan mchu", może chociaż "z mchu". "o smutnych świerkach mówią/ że to drzwi do zamyślenia" - tak mówią? Jeśli, to w porządku, ale jeżeli to myśl peela, to powiedziałabym inaczej. Pozdrawiam!

report

Kajus
5 april 2012 at 14:26

u peela tak mówią lajanko, i są tam dywany mchów nie dywany z mchu ;))) pozder.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register