sam53
ALL WORKS Poetry (1955) Prose (12) Diary (2) Photography (2) Postcards (25)
About me Friends (19)

4 december 2011

poetry

sam53
sam53

erotyk

wybudziłem ciebie ze snu
wybacz śmiałość
to namiętność gdzieś pod kołdrą
wrze oddechem
pożądaniem tak lubieżnie
 zapachniało
że i kocham powtórzyłaś
już z uśmiechem

obudziłem kotyliony nagich myśli
przecież jesteś
a naprawdę to być miałaś
czasem lepiej dla miłości
niech się przyśni
niż masz wody nabrać w usta
zamiast ciała

Bogna Kurpiel
4 december 2011 at 20:07

No i jest warunek - odchudzanie wskazane:))) Ładny początek, a puenta taka nieśmiała:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register