11 september 2026

poetry

sam53
sam53

nie wiem

nigdy nie wiem w którym miejscu zaczyna się poezja
czy słońce za drzwiami nadal będzie wyglądało tak jak wczoraj
a może jeszcze raz zza szarej chmury rozbłyśnie w ostatnich zieleniach
przytłumionych pierwszymi barwami jesieni

nigdy nie wiem którego dnia matka natura zacznie malować świat
jesienią a może tylko pryśnie po liściach
delikatnym złotem szaro-burą ochrą mętną czerwienią
czy grobowym brązem

nie wiem dlaczego powietrze pachnie pajęczyną
żurawie dziurawią sny gdy zwyczajne wrzośce na polanie
mają się fioletowo

wyobraż sobie wiersz pośród podgrzybków muchomorów
z metaforami błyszczącymi ponad cynobry kapeluszy
tylko brać tylko brać tylko brać

nie wiem gdzie się zaczyna poezja

belis
12 september 2026 at 10:01

Poezją może być wschód słońca nad jeziorem, szum wiatru w trawie, krótkie spojrzenie, nieśmiały dotyk... Ona nie ma początku i końca :)

report

sam53
12 september 2026 at 14:34

dokładnie... każda w swoim stylu... :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register