7 september 2026

poetry

sam53
sam53

jeszcze chwila

nie wiem po czym poznajesz mój smutek
przecież nie opowiadałem ci o sobie
nie znasz mnie ani z dobrej ani ze złej strony
dzisiaj nawet wiersze lecą mi z rąk
choć kiedyś fruwały nie tylko słowa

czas przewiązany kokardą przeszedł do wspomnień
miłość dawno temu przebiegła jak czarny kot drogę
zwyczajność zapętliła się w przyzwyczajeniach
nawet filiżankę z kawą obracam w kierunku słońca
żeby o zachodzie napić się z własnym cieniem

nie wierzę motylom kiedy ćmy pod latarnią
a wyobraźnia trzeźwa wraca nad ranem
myśli wciskają się w szczeliny w podłodze
rozmawiam sam ze sobą
choć każda rozmowa nie w porę

2026-07-14

violetta
7 september 2026 at 21:38

Ładne:)

report

sam53
7 september 2026 at 22:03

z podziękowaniem i pozdrowieniem :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register