sam53
ALL WORKS Poetry (1942) Prose (12) Diary (2) Photography (1) Postcards (25)
About me Friends (19)

4 september 2026

poetry

sam53
sam53

w szeptach

jesienny wieczór gaśnie słońce
noc zgarnia ciemność po obłokach
i pajęczyny z chłodem plącze
jakby w tym chłodzie miały zostać

jak w labiryncie niedosytu
gdy mgła po łąkach się rozpływa
i szept twój słyszę - przytul przytul
chociaż niedosyt - nocny brzydal

i pajęczyny w supły wiąże
a mógłby latu się pokłonić
wrzesień to jesień - czy choć zdążę
odnaleźć ciepło w twojej dłoni

światło dojrzewa echem pragnień
noc nadziejami już okrzepła
wiesz że o świcie słońcem pachniesz
miłość rozkwitnie w naszych szeptach

belis
5 september 2026 at 13:39

Niedosyt - nocny brzydal! Piękne to jest :)

report

sam53
5 september 2026 at 20:08

długo nad tym myślałem... no i udało się ... dzięki :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register