20 june 2026

poetry

sam53
sam53

sekret

lubię gdy staje w drzwiach
z pochyloną głową jakby ciche dzień dobry
nie starczyło za skrzyżowanie spojrzeń

znam ten uśmiech z którym cofnęła by czas
o szerokość klamki
a później w biegu o długość schodów

wydaje się dorosłą choć pamięć przywołuje
obrazy sprzed wielu lat brnąc wyobraźnią
w pocałunki w pieszczoty których zawsze mało

wiem z czym przychodzi
wiem po co
jej gorące usta nie zatrzymują się bez powodu
być może przy słowach gdy szepczą zaklęcie

a później w milczeniu
zdejmują ze mnie resztki męskiej dumy

2026-06-20

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register