wciąż czytamy te same książki
w oknie ta sama firanka
nie powiedziałaś że znów przyszła jesień
nie usłyszałem jej kroków ani szelestu liści
nie widziałem fioletów w przekwitłych wrzoścach
nie czułem siwej rosy w trawie
tylko kołdra jakby krótsza
i nie stać nas na czas zimowy
Zawsze znienacka jesień życia...
report
jesień tak ma... :)))
report
Jesień znów znienacka płynie/ w pielesze się ktoś chowa/ wstawaj, nikogo nie minie/ płyń i wiosłuj wciąż od nowa ;))
report
tyle się o niej mówi, a dziwi, że przyszła..
report
czasami wydaje mi się że to zima...
report