21 august 2024

poetry

sam53
sam53

o świcie

budzę się kiedy dzień chyłkiem wstaje
noc rozbiera się z resztek ciemności
mgła opada i wznosi jak żagiel
który z wiatrem do tańca chce prosić

zegar z czasem wciąż liczą minuty
brzask przeciąga się w cieniu leniwie
tylko słońce jak ranny rozpustnik
pozostawia swój uśmiech na szybie

pocałunki jak zwykle dotarły
choć mogłabyś je w jesień przystroić
dziś do kawy dwa listki mi wpadły
z twoim - kocham
i cichym dzień dobry

jeśli tylko
22 august 2024 at 10:39

gdy tak jest - to warto się budzić :)

report

sam53
23 august 2024 at 01:41

warto być obudzonym...wtedy jest jeszcze piekniej! :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register