sam53
ALL WORKS Poetry (1948) Prose (12) Diary (2) Photography (1) Postcards (25)
About me Friends (19)

10 november 2022

poetry

sam53
sam53

są takie chwile kiedy

barw nabierają wszystkie kolory lasu
liście wirują tańczą twista a może kankana
południowe słońce skrzy się w wartkim strumieniu
senny dzień rozpływa się lekką mgiełką
w karminach klonów
w złocie burych dębin
przejrzała zieleń mchów splata fiolety z różem wrzośców
w poszyciu błyszczą brązowe główki podgrzybków
zawieszona między jałowcami pajęczyna dźwiga ciężkie krople rosy

czuć wiatr który obejmuje nas chłodem
taki pierwszy dotyk jesieni
schowanej w nagich drzewach
ostatnim fruwającym listku buczyny
w listopadowych wspomnieniach układanych ciszą

w twoich oczach nawet echo powtarza
- kocham kocham kocham

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register