5 april 2021

poetry

sam53
sam53

diabli nadali taką pogodę

z buziakiem i nutką w dzisiejszy poranek
kładę na poduszce nagi promyk słońca
jakbym dawno wiedział że ze mną zostaniesz
lubię zapach wiosny
w tobie i w stokrotkach

a za oknem zima w odrętwiałym szale
z chłodem w pierwszej parze po ogrodzie pląsa
nie pyta kaczeńców czy ma tańczyć dalej
gdy pod białym puchem wiosna łka w stokrotkach

śnieżynki wirują po ścieżkach rabatach
słowa znów ubieram w ciepłe barwy spotkań
boję się że wiosna pobiegła do lata
a ja tak ją lubię w tobie i w stokrotkach

alt art
6 april 2021 at 09:51

a mówią, że święta nie są świętami, kiedy nie są białe..

report

sam53
8 april 2021 at 22:54

święta święta ...i po świętach...a biało dalej.... :)))

report

Wieśniak M
7 april 2021 at 07:30

Wiosna latoś w takim biegu że zamiast sypać płatkami gubi co wiadra śniegu :))

report

jeśli tylko
7 april 2021 at 09:21

by zachować młodość się przed nami chowa/ śpi w lodzie, jak generałowa Zajączkowa..// ;)

report

sam53
8 april 2021 at 22:55

rekordu świata nie będzie...dwa tygodnie w plecy...:)))

report

sam53
8 april 2021 at 22:56

że też ten generał trzymał takie zimno w domu:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register