10 december 2020
ku pamięci mojego wiersza
to światło przyszło stamtąd
z wczoraj
iskrzący płomień suchej drzazgi
obejmujący gruby konar
i rozsypane z wierszem kartki
miał być pochodnią
nie płomykiem
miał was oślepić swoim blaskiem
później wyrzutem krzykiem gniewem
i czekać dumnie na oklaski
a spłynął z duszą wyrąbaną
w szczapach sękatej dymnej sosny
został popiołem jego barwą
spalonym słowem mojej prośby
nie żal poezji gdy z ogniska
mogę twe serce ogrzać z bliska
12 march 2026
wiesiek
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
Jaga
11 march 2026
wiesiek
10 march 2026
wiesiek
7 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
5 march 2026
jeśli tylko
4 march 2026
wiesiek
3 march 2026
wiesiek