27 november 2020

poetry

sam53
sam53

spotkanie

dzisiaj mnie spotkała senna melancholia
w roztańczonych liściach uniesionych wiatrem
nieskończona fraza wierszowanych doznań
z których te przy tobie biorę na poważnie

jak zauroczenie - dawno go nie bylo
zatrzymane chwilą gdzieś pod siódmym żebrem
z nadzieją na więcej - jeszcze wierzę w miłość
gdy się zachłyśniemy tym samym powietrzem

i nie będzie chandry przewiązanej smętkiem
w słońcu nauczymy się siebie na pamięć
wiosna lato jesień
jeszcze będzie pięknie
z moją melancholią w poezji zostaniesz

jeśli tylko
27 november 2020 at 19:53

znów uśmiechasz.. :)

report

sam53
27 november 2020 at 20:41

lubię gdy się uśmiechasz :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register