17 november 2020

poetry

sam53
sam53

ile trzeba wojen

zawołaj wspomnieniem choćby po imieniu
jak miłość wpisaną w czarno-białe zdjęcia
krzyżem na rozstajach wśród ciężkich kamieni
pod którym na klęczkach kobiety po przejściach

gdy zdrady przykryte obrusem na stole
i dziecko w kołysce po rosyjsku płacze
dumka o świtaniu kiedy szły na pole
albo na polanie nastawiały zacier

czekając na swoich wracających z wojny
z nadzieją jak bruzdą wyrytą na dłoniach
że czas który przyjdzie będzie już spokojny
ile trzeba wojen by ten czas rozpoznać

jeśli tylko
17 november 2020 at 21:10

ładnie..

report

sam53
22 november 2020 at 10:18

mnie też się podoba :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register