26 september 2020

poetry

sam53
sam53

NA OSTATNIĄ NIEDZIELĘ WRZEŚNIA

kwadrans po piątej sen odpłynął
za oknem chmury w szarej plamie
dobrze że robi się już widno
dziś tak spokojnie cicho - rankiem

nawet biedronka na futrynie
prostuje skrzydła bez obawy
tak jakby sen o srogiej zimie
gdzieś w zakamarkach nocy zastygł

i w pajęczynie srebrnych myśli
wkręconych w nić babiego lata
jeszcze raz zechciał wrzesień wyśnić
lubię gdy jesień ciepłem szasta

jeśli tylko
26 september 2020 at 19:58

u nas ma być jutro chłodno, ale ten wiers rozgrzewa.. :)

report

sam53
26 september 2020 at 22:42

no niestety...lato poszło sobie...czy wróci....niech babie wróci...:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register