wschodom zazdroszczę blasku słońca
snom że wciąż żyją pod powieką
rozmowom szeptu - w słowach został
jakby w milczeniu życie przeszło
żałuję wejrzeń oprócz pierwszych
miłości ciągle niespełnionych
nienapisanych jeszcze wierszy
dni których nijak już dogonić
szkoda też nocy - choć nie zawsze
czasami trzeba zagrać w ciemno
pozwólmy oczom się wypatrzeć
bo to co piękne jest w nas wewnątrz
tyle było, a tyle jeszcze będzie..
report
może tylko trzeba bardziej chcieć....
report
nostalgiczne.
report
miło choćby jednym słowem przytulić niedzielę :)))) pozdrawiam ciepło :)))
report