24 february 2020

poetry

sam53
sam53

dotykać wiosny

kiedy ciemności zejdą w mroki szczelin
a czerń pogaśnie fioletom na przekór
przejdę spacerkiem po białej pościeli
szukając w fałdach twojego oddechu

zbudzone palce tak skłonne pieszczocie
dawno gotowe by ciałem się karmić
o delikatność jeszcze raz poproszę
nim pierwszy promyk w kącikach ust zalśni

światłem jak kroplą drżącą pośród firan
ucztą dotyku pocałunku magią
rozkoszą zmysłów którą niesie finał
spójrz nawet słońce obok nas chce zasnąć

alt art
24 february 2020 at 17:30

owidiusz podzielił się charyzmaty..

report

sam53
25 february 2020 at 17:07

ciepło - zimno :)))

report

jeśli tylko
25 february 2020 at 19:02

mniam-mniam :)

report

sam53
26 february 2020 at 09:25

smacznego!...to za mało.....serdeczności

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register